1920 BITWA WARSZAWSKA w opowieści rekonstruktora Drukuj
Wpisany przez Barbara Kaliszewska   
czwartek, 29 września 2011 12:23

KOLEJNA REKONSTRUKCJA U NAS

Po rycerzach i szlachcie do naszej szkoły został zaproszony przez panią dyrektor student historii Uniwersytetu Warszawskiego. Jego pasją, jak sam powiedział, jest udział w grupie rekonstrukcyjnej istniejącej od dwóch lat na Wydziale Historycznym UW. Rekonstruują 36 Pułk Piechoty Legii Akademickiej sformowany w 1920r. do walki z nacierającą na Warszawę armią bolszewicką.

Wydarzenia z pierwszych lat niepodległości Polski ożywają za sprawą wchodzącego 30 września 2011r. na ekrany kin filmu Jerzego Hoffmana "1920 Bitwa Warszawska". Występujący przed nami rekonstruktor wraz z kolegami z Grupy występował na planie zdjęciowym tego filmu.

Swoją uporządkowaną opowieścią połączoną z pokazem i prezentacją multimedialną potrafił utrzymać uwagę słuchaczy, poczynając od nauczycieli po maluszki z oddziału przedszkolnego. Rozpoczął od pokazu filmu z tegorocznej rekonstrukcji bitwy pod Bolkowem (także 1920r.), w której uczestniczyła jego Legia. Jednocześnie przygotowywał się do zademonstrowania umundurowania i oporządzenia żołnierza z 1920r. Ten pokaźny ekwipunek przywiózł ze sobą. Składały się nań: trzewiki, owijacze, onuce, spodnie bryczesy, lniana biała koszula, kurtka mundurowa z odznaczeniem Legii w postaci pięcioramiennego krzyża, pas ze skóry świńskiej z nawleczonymi ładownicami trójkomorowymi do karabinu Mauser, bagnetem do broni Berthier, chlebakiem i małą manierką. Przez ramię przewieszona była duża manierka na wodę. Do tego plecak sierściuch z przytroczonym kocem, czapka maciejówka z orzełkiem, czapka furażerka z kokardą ochotnika.

Najcięższy element oporządzenia stanowił karabin Mauser (replika). Jemu rekonstruktor poświęcił więcej uwagi. Omówił budowę, czynności wykonywane przy oddawaniu strzału, elementy walki wręcz z użyciem bagnetu, pokazał musztrę z bronią i bez niej.

W dalszej kolejności zaprezentował na ekranie projekcyjnym własne zdjęcia z udziału Legii w uroczystościach akademickich, manewrów zarządzanych przez dowódcę Grupy, rekonstrukcji w których uczestniczyli (Kutno, Borkowo, Radzymin, Skierniewice, Poznań, Modlin, Komarowo, Ossów), z planu filmu J. Hoffmana.

"Za mundurem panny sznurem". Tak było po zakończeniu pokazu. Tym razem dziewczęta ustawiały się w kolejce po autografy. Przed nami wystąpił młody człowiek zamieszkały w naszej Gminie, absolwent Szkoły Podstawowej w Dębicy i Gimnazjum w Ostrówku. Jego zainteresowania historyczne zaczęły rozwijać się właśnie w tym czasie. Obecnie sam odpowiedzialnie kieruje swoim rozwojem, większość czasu spędzając z dala od rodziców.

Wystąpił przed społecznością naszej Szkoły (w Gimnazjum w Ostrówku także) Piotr Kaliszewski.



 



Poprawiony: niedziela, 02 października 2011 12:04